Phonitor jest pokazuje czym dla inżynierów z firmy SPL jest kompletny hi-endowy wzmacniacz słuchawkowy. Dobrze dopasowany system Phonitor + słuchawki może z powodzeniem zastąpić monitory głośnikowe i oferuje referencyjny dźwięk, który umożliwia dokonywanie długich sesji i nie powoduje zmęczenia uszu.
Podstawą tego hi-endowego układu jest wielokrotnie sprawdzona technologia 120 Volt oparta na ręcznie robionych wzmacniaczach operacyjnych. 120V to około 4 razy większe napięcie niż w standardowych półprzewodnikowych układach audio i dwukrotnie tyle co w urządzeniach z najwyższej półki. Dzięki układowi 120V udało się osiągnąć jakość pozostawiającą daleko w tyle wszelkie popularne urządzenia dźwiękowe a zakres dynamiki, poziom zniekształceń i ogólna specyfikacja odtwarzanego dźwięku wykraczają poza wszelkie standardy analogowe i cyfrowe.
Ustaw brzmienie swoich monitorów i zabierz je ze sobą
Jako dodatek do standardowych funkcji odsłuchowych, Phonitor oferuje nowe, rewolucyjne regulacje, takie jak „Crossfeed”, „Speaker Angle” oraz „Center Level”. To najważniejsze parametry pozwalające tworzyć szerokość, balans oraz przestrzeń słuchanego dźwięku. „Crossfeed” reguluje przesłuch – zależne od częstotliwości różnice poziomów między jednym i drugim uchem. Podczas słuchania muzyki z głośników lewe ucho zawsze słyszy część dźwięku emitowanego przez prawy głośnik i odwrotnie. Dzięki regulacji „Crossfeed” teraz możliwe jest to również na słuchawkach. „Speaker Angle” ustawia szerokość bazy stereo tworzonej przez zależne od częstotliwości różnice w czasie rozchodzenia się dźwięku. W rzeczywistości parametr ten reguluje się poprzez odpowiednie rozmieszczenie głośników w pomieszczeniu. Do tej pory pracując na słuchawkach nie mieliśmy na niego wpływu. Do tej pory. Regulacja „Center Level” ustawia balans poziomów pomiędzy kanałami stereo lewym i prawym a pozornym środkiem.
Zastosowania
Oprócz fenomenalnych możliwości zastępowania głośników, Phonitor oferuje dobrze wyposażonym studiom nagraniowym w pełni funkcjonalny alternatywny system monitoringu.
Ogromną zaletą jest fakt, że Phonitor można zabrać ze sobą do innego, nieznanego studia, i zawsze otrzymywać dźwięk o identycznym brzmieniu.
Na dodatek, używając Phonitora w domu, słuchamy muzyki o brzmieniu, jakie było zaplanowane i wypracowane przez realiztorów nagrania – brzmieniu z głośników.
Czemu słuchawki?
Za używaniem słuchawek przemawia więcej niż można się spodziewać. Produkcja muzyczna jest dziś często zdecentralizowanym procesem – nagranie odbywa się w jednym studio, miks w innym, często są to pomieszczenia o zupełnie różnej charakterystyce akustycznej. Wtedy z pomocą przychodzą słuchawki, bez których dokonanie miksu w pewnych warunkach akustycznych nie byłoby możliwe.
Poza tym wielu muzyków i producentów chce (a czasem musi) pracować w domu. Wówczas słuchawki okazują się koniecznością, pozwalają na spokojną i nie zakłóconą pracę późnymi wieczorami lub w nocy.
Wady tradycyjnej pracy na słuchawkach
Jak powszechnie wiadomo, mimo że miks i monitoring na słuchawkach mają swoje oczywiste zalety, to jest również parę wad takiego rozwiązania. Największą z nich jest utrudniona (jeśli nie niemożliwa) ocena przestrzeni dźwięku.
Z tego względu kilka lat temu firma SPL rozpoczęła prace nad kompaktowym, profesjonalnym wzmacniaczem słuchawkowym opartym na swojej autorskiej technologii 120 Volt. Działania te zainspirował szef firmy, Hermann Gier, który pragnął wyeliminować wady pracy na słuchawkach. Chodziło zatem o przeniesienie parametrów akustycznych głośników i pomieszczenia do monitorowania za pomocą słuchawek.
Po kilku latach projektowania i skrupulatnej optymalizacji, SPL stworzył w końcu Phonitor, którego nazwa powstała ze złożenia słów „Headphone” i „Monitor”
Szkło powiększające
Phonitor zawiera w sobie zalety obu metod monitorowania: z jednej strony analityczny monitoring na słuchawkach jest jak praca z dźwiękowym „szkłem powiększającym”, jednak bez akustycznego wpływu pomieszczenia; z drugiej strony Phonitor pozwala usłyszeć materiał tak, jak brzmi on na głośnikach, biorąc pod uwagę również wpływ akustyczny pomieszczenia.
Praca przy użyciu efektu „szkła powiększającego” jest przydatna do wychwytywania pojedynczych klików, trzasków i innych niedoskonałości, lub do precyzyjnego ustawiania crossfade’ów czy korekcji brzmienia pojedynczych śladów.
Przy użyciu głośników taka analiza jest dużo trudniejsza, gdyż niektóre niedoskonałości nie są słyszalne bez użycia akustycznego „zoom’u”. Z kolei głośniki umożliwiają regulację balansu przestrzennego w zdefiniowanej przez odległość między nimi szerokości bazy stereo.
Tradycyjny odsłuch za pomocą słuchawek tworzy bazę stereo o szerokości 180 stopni skierowaną do środka głowy, i ten właśnie fakt utrudnia miksowanie na słuchawkach. Tworzy to nienaturalną sytuację kompletnego odseparowania kanałów, które nie występuje ani w naturalnym słyszeniu, ani w reprodukcji dźwięku za pomocą głośników. Dlatego praktycznie niemożliwa jest ocena balansu brzmieniowego, obrazu stereo oraz poziomu pozornego środka. Regulacja panoramy, jak również equalizacja przeprowadzona na słuchawkach, zazwyczaj po prostu nie brzmi dobrze na głośnikach.
Poza tym, występujący w słuchawkach tzw. efekt „super stereo” na dłuższą metę jest męczący dla słuchu. Dźwięk z głośników dobiega do słuchacza zprzodu, natomiast ze słuchawek – z prawej i lewej strony. Informacja przód/tył zostaje utracona.

